Czy czytanie ebooków może szkodzić oczom?

Czytnik e-booków to obecnie jedno z popularniejszych narzędzi, służących do czytania książek. Dzisiaj można go spotkać praktycznie wszędzie – w autobusie, w tramwaju, na ławce w parku czy w szkole. Ludzie, zwłaszcza młodzi, którzy nie stronią od nowoczesnych technologii i elektronicznych nowinek, coraz częściej zamieniają tradycyjną książkę właśnie na to urządzenie. Pytanie tylko, czy sprzęt ten, podobnie jak ekran komputera, ma zły wpływ na ich wzrok? Długotrwałe czytanie, bez względu na to, w jakiej formie się odbywa, męczy oczy. Na dobrą sprawę można je praktykować nawet bardzo długo, byle tylko robić odpowiednio długie przerwy, które pozwolą narządowi wzroku na regenerację.

Właściwie nie ma znaczenia, czy czynność ta odbywa się za pośrednictwem wydruku na papierze, czy elektronicznego odczytu znaków. Bardzo często mówi się o tym, że nie wolno czytać po ciemku, by nie uszkodzić wzroku. Tymczasem śledzenie wzrokiem słabo oświetlonych liter nie powoduje uszkodzenia oka ani osłabienia widzenia – powoduje jedynie wysychanie spojówek, ich zaczerwienie i w efekcie dosyć kłopotliwe pieczenie. Groźne dla wzroku jest natomiast odczytywanie w ciemnym pomieszczeniu liter z jasnego źródła, jakim może być ekran telefonu czy komputera. Samo czytanie przy użyciu e-czytnika natomiast nie powoduje żadnych konsekwencji dla wzroku.

Warto po prostu odpowiednio zmodyfikować jego ustawienia tak, by były optymalne – jest to kwestia bardzo indywidualna, więc nie ma na nią jednego, sprawdzonego przepisu.