Jakich błędów unikać przy zakraplaniu oczu?

Kiedy oczy są zmęczone bądź dotknęła je jakaś choroba, bardzo często zaleca się je zakraplać. Czynność – można by powiedzieć banalna, którą potrafi wykonać każdy.

Tymczasem wiele osób nawet nie zdaje sobie sprawy, że przeprowadza ją źle, przez co krople nie rozprowadzają się właściwie bądź zostają zaaplikowany w sposób groźny dla zdrowia. Przede wszystkim, należy unikać wpuszczania kropel do kącika oka.

Z jednej strony może się to wydawać prostszym sposobem na wpuszczenie ich na właściwy obszar, jednak tak naprawdę, zamiast do gałki ocznej, trafią one raczej do kanalika łzowego, natomiast stamtąd do nosa i gardła, przez co w oku na pewno znajdzie się niewystarczająca ilość specyfiku. Pojedynczą kroplę należy wpuścić do worka spojówkowego, gdyż stamtąd spokojnie dostanie się do całego oka.

Nigdy nie należy podawać więcej niż jednej kropli, ponieważ ich nadmiar i tak uleje się z oka. Po zakropleniu nie powinno się też mrugać, ponieważ to spowoduje natychmiastowe przedostanie się cieczy do kanalika łzowego i spłynięcie do nosa oraz gardła.

Szczególną ostrożność należy zachować przy lekach z grupy brokerów – ich szybkie przedostanie się do śluzówki, a potem do krwioobiegu może doprowadzić nawet do zaburzeń rytmu serca bądź groźnego skurczu oskrzeli. Nie można podawać kropli do drugiego oka przed upłynięciem około dwóch minut od pierwszego zakroplenia.

W przeciwnym razie pierwsza kropla wypłynie z oka. Jeśli stosuje się dwa leki, odstęp między ich aplikacją powinno się powiększyć do dziesięciu minut.

Należy też unikać stosowania przeterminowanych kropli, ponieważ po upływie ważności tracą one swą jałowość.