Początki noszenia okularów – o czym pamiętać? Jak ułatwić sobie pierwsze dni?

Kiedy człowiek dowiaduje się, że ma wadę wzroku, najczęściej nie jest to dla niego zbyt duże zaskoczenie. W końcu musiał zacząć nieco gorzej widzieć, skoro zgłosił się do okulisty, a jeśli była to w jego przypadku rutynowa kontrola, na pewno dostrzegał jakieś objawy, tylko nie chciał się do nich przyznać przed samym sobą. Częstym powodem unikania okulisty jest właśnie niechęć do noszenia okularów. Jak można się do nich przyzwyczaić i sprawić, by życie z nimi stało się normalne i nie odbiegało od tego dotychczas? Przede wszystkim, będąc jeszcze w salonie optycznym, warto wybrać takie oprawki, w których my sami będziemy czuć się bardzo dobrze i które dodadzą nam wyjątkowego uroku. Nie zaszkodzi też postawić na ulubiony kolor – dzięki takim zabiegom myśl o założeniu okularów już po powrocie do domu bądź następnego dnia nie będzie już taka straszna. Przez pierwsze kilka dni dla oczu inny sposób widzenia może być szokiem.

To z kolei ma prawo wpływać na ich szybsze męczenie się, a w konsekwencji łzawienie i delikatną bolesność. Aby zapobiec takim stanom, warto już przy pierwszych objawach zdjąć na chwilę szkła, przymknąć oczy i odpocząć sobie przez kilka do kilkunastu minut. Z czasem nasze oczy się przyzwyczają i nie będzie to już konieczne. Aby uniknąć ewentualnych podrażnień i wpłynąć na komfort patrzenia, warto też stosować krople nawilżające do oczu. Dzięki nim zapobiegnie się też wysychaniu spojówki i powstawaniu zaczerwienień. Tego typu krople można dostać w każdej aptece bez recepty.